Kobiece święto


I. Marzec pięknie się wystroił dzisiaj między nami stoi
i gromadę uśmiechniętą pyta, jakie dziś jest święto?
Gromadę uśmiechniętą pyta, jakie dziś jest święto?

Ref:
Raz do roku jest taki dzień, który nadchodzi jak piękny sen.
Wszystkie panie, jak od wielu lat, w tym dniu dostają pachnący kwiat.

II. Po zimnej i długiej zimie, jeszcze przed latem gorącym,
Stoi i czeka na progu tej marcowej wczesnej wiosny.
I czeka na progu tej marcowej wczesnej wiosny.

Ref: Raz do roku…

III. Taki marcu dzień radosny – morze kwiatów, zapach wiosny.
Słońce już nam mocniej świeci, czas do wiosny szybciej leci.
Słońce mocniej świeci, czas do wiosny szybciej leci.

Ref: Raz do roku…

muz: Januariusz Bizoń

Echo dawnej piosenki


I. Dziejowe burze, ojczyzny zdrada,
zabory, klęski, pierwsza Brygada.
Powrót, Piłsudski, strzelcy, Legiony…
Wolność, Ojczyzna, zabór skończony.

Ref: Gdy biorę stary album do ręki,
kiedy historii przewracam strony,
pobrzmiewa echo znanej piosenki:
„stos ofiarny, piechota, legiony”

II. Rok osiemnasty, ofiary, męstwo;
znów niepodległa Polska, zwycięstwo!
Powrót, Piłsudski, strzelcy, Legiony…
Wolność, Ojczyzna, zabór skończony.

Ref:…

opr. Januariusz Bizoń

Bartoszu, Bartoszu


1. Bartoszu, Bartoszu,
Oj, nie traćwa nadziei |bis
Bóg pobłogosławi, Ojczyznę nam zbawi. |bis

Tam w górę, tam w górę,
Poglądaj do Boga,
Większa miłość jego
Niźli przemoc wroga.

2. Oj, ostre, oj, ostre,
oj. ostre kosy nasze |bis
wystarczą na krótkie moskiewskie pałasze | bis

Tam w górę, tam w górę,
Poglądaj do Boga,
Większa miłość jego
Niźli przemoc wroga.

3. Z maleńkiej iskierki,
oj, wielki ogień bywa |bis
pękną, choć twarde, przemocy ogniwa. |bis

opr. Januariusz Bizoń

Anioł pasterzom mówił


Anioł pasterzom mówił:
Chrystus się nam narodził,
w Betlejem, nie bardzo podłym mieście.
Narodził się w ubóstwie
Pan wszego stworzenia.

Chcąc się dowiedzieć tego
poselstwa wesołego,
bieżeli do Betlejem
spieszliwie,
naleźli dziecię w chliwie,
Maryją z Józefem.

Taki Pan chwały wielkiej
uniżył się wysoki,
pałacu wysokiego żadnego
nie miał zbudowanego
Pan wszego stworzenia.

opr. Januariusz Bizoń

A ja patrzę


Kiedy pada deszcz za oknem,
co jest suche, a co mokre?
Mokre klony i topole,
sucho jest pod parasolem!

A ja patrzę na to wszystko,
co daleko jest i blisko,
a ja patrzę, a ja słucham,
co mi nuci deszcz do ucha.

W dole rzeka, w górze słońce,
co jest zimne, co gorące?
Słońce cieple ma serduszko,
zimne fale w rzece pluszczą!

A ja patrzę…

opr. Januariusz Bizoń

Zielona piosenka


1. Od samego rana lewą nogą wstał świat,
od godziny siódmej same czarne koty,
test za testem i klasówki – szach i mat,
raz coś zdane, znów trzeba do roboty.
Ref. To do nas należy przyroda i świat,
od nowa dzień woła
przygodą nas,
dziś wszystko być może
w zielonym kolorze,
gdy przyjaźń w nas –
świat jest nasz!

2. Wiemy jednak, że to tylko kamyk w butach,
dobry humor śpiewa w kilku drobnych nutach,
nie uwierzysz, ale mamy duże szczęście,
przyszłość mruga w zielonej sukience!
Ref. To do nas należy…

3. Czasem chmura z chmurą w parze idzie z deszczem,
wtedy pytam, ile będzie padać jeszcze?
Lecz za szarym niebem słońce klaszcze w ręce,
przyszłość mruga w zielonej sukience!
Ref. To do nas należy…

opr. Januariusz Bizoń

Muzykalna rodzina


1. W muzykalnej mej rodzinie
każdy śpiewa, każdy gra.
Siostra ćwiczy na pianinie,
na perkusji – bębnię ja.
Ref: Dom jest pełen muzyki
od podłogi aż po dach.
Smutek chowa się w kącie,
gdy rodzina gra.

2. Słychać od samego rana,
mamy sopran – taty bas.
Częściej forte, rzadziej piano,
gdy do szkoły budzą nas.
Ref: Dom jest pełen…

3. Pies wybija rytm ogonem,
kot się ukrył, miauczy but.
Biegną dźwięki w różne strony,
góra płynie chmura nut.
Ref: Dom jest pełen…

opr. Januariusz Bizoń

Zimowy kujawiak


1. Zima świat okryła śnieżnobiałą chustą
Milczą nagie drzewa, cicho jest i pusto.
Ref: Sypie wokół śnieg, bezszelestny śnieg
krąży i wiruje, aż po zimy brzeg
W białej ciszy mknie sanek długi sznur,
kolorowa wstęgą wśród gór.
2. Sunie zamieć światem, usypuje zaspy,
drzewom, płotom, dachom, wkłada wielkie czapy.
Ref: Sypie wokół śnieg…
3. Kiedy słońce w lesie wspina się po sośnie,
śnią zimowe drzewa barwny sen o wiośnie.
Ref: Sypie wokół śnieg…

opr. Januariusz Bizoń

W dzień Bożego Narodzenia (kolęda hiszpańska)


(kolęda hiszpańska)
1 W dzień Bożego Narodzenia, pam,pam,pam /x2
Miłość z nieba zesłał nam Zbawiciel,Zbawiciel nasz.
Syn Maryi,Panny Świętej
w zimnej płacze swej stajence, pam,pam pam

2 Ptaki ,co mieszkacie w lesie, pam,pam,pam /x2
Gniazda swe opuśćcie dziś, szukajcie ,szukajcie Go.
Uwić miękkie gniazdko lećcie,
w którym zaśnie Boże Dziecię, pam,pam,pam

3 Gwiazdki,co mrugacie w niebie , pam,pam ,pam /x2
Patrząc na Dzieciątka płacz, nie smućcie,nie smućcie się.
Rozweselcie malutkiego,
rozświetlając mrok dla niego, pam,pam,pam

opr. Januariusz Bizoń

W żłobie leży


W żłobie leży, któż pobieży
kolędować Małemu
Jezusowi Chrystusowi,
dziś nam narodzonemu?
Pastuszkowie, przybywajcie,
Jemu wdzięcznie przygrywajcie,
jako Panu naszemu.

My zaś sami z piosneczkami
za wami pośpieszymy,
a tak Tego Maleńkiego
niech wszyscy zobaczymy:
Jak ubogo narodzony,
płacze w stajni położony,
więc Go dziś ucieszymy.

Naprzód tedy, niechaj wszędy
zabrzmi świat w wesołości,
że posłany nam jest dany
Emmanuel w niskości.
Jego tedy przywitajmy,
z Aniołami zaśpiewajmy:
Chwała na wysokości!

Witaj Panie, cóż się stanie,
że rozkosze niebieskie
opuściłeś, a zstąpiłeś
na te niskości ziemskie?
Miłość moja to sprawiła,
że człowieka wywyższyła
pod nieba Empirejskie.

opr. Januariusz Bizoń