Już jesień


1.Kiedy liliowe wrzosy zakwitną,
Już jesień / 2x
Kiedy wieczorem od mgły błękitno,
Już jesień / 2x
Kiedy pajączek z nicią wyruszy,
Już jesień / 2x
Kiedy pożółkną liście na gruszy
Już jesień, jesień, jesień…

2. Kiedy się piecze w polu ziemniaki
Już jesień / 2x
Kiedy za morze odlecą ptaki
Już jesień / 2x
Kiedy deszcz leje krople srebrzone
Już jesień / 2x
Kiedy bieleje trawa pod szronem
Już jesień, jesień, jesień…

opr. Januariusz Bizoń

Rozkwitały pąki białych róż


Rozkwitały pąki białych róż,
Wróć Jasieńku z tej wojenki wróć !
Wróć,ucałuj jak za dawnych lat -
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat…

Już przekwitły pąki białych róż,
Przeszło lato – jesień – zima już,
Cóż ci teraz dam Jasieńku, hej -
Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej ?..
Jasieńkowi nic nie trzeba już,

Bo mu kwitną pąki białych róż,
Tam pod jarem gdzie w wojence padł -
Wyrósł na mogile białej róży kwiat…

opr. Januariusz Bizoń

Już październik


Już październik jest za płotem,
przeszedł rano poprzez sad ,
pomalował liściem złotem ,
zaczarował cały świat,

Ref. Hej-ja! La la la
tańczy polkę wiatr w ogrodzie,
Hej-ja !La la la wiatr na liściach gra

Dziś wesoło świeci słońce ,
chociaż wczoraj padał deszcz,
Skaczą w polu dwa zające ,
ty też możesz jeśli chcesz

Ref. Hej-ja! La la la
tańczy polkę wiatr w ogrodzie,
Hej-ja !La la la wiatr na liściach gra

opr. Januariusz Bizoń

Bukiecik kwiatów – DEN


I. Bukiecik kwiatów ja dla Pani mam.
pudełko słodkości z życzeniami dam,
Bo pani zawdzięczam to wszystko co umiem.
I nikt tak jak pani mnie nie rozumie.
Powierzę smutki i wszystkie sekrety.

Ref: Proszę Pani i Pana, dziś okazja niesłychana,
By Wam złożyć życzenia: niech spełniają się marzenia.
Proszę Pani i Pana, dziś okazja niesłychana,
By uśmiechnąć się wesoło. Dziś masz święto cała szkoło!

II. Niewielki bukiecik i dla Pana mam.
i moje życzenia ja Panu dziś dam,
Bo Panu zawdzięczam to wszystko co umiem,
Bo Pan nam tłumaczy, jak świat ten zrozumieć.
Najskrytsze sekrety, wiedzy tajniki.

Ref: Proszę Pani i Pana…

opr: Januariusz Bizoń

Czternastego… – DEN


1.Czternastego października
wpisujemy do dziennika
dobre stopnie wszystkim,co pracują w szkole!
Za wysiłki i za trudy
nikt nagrody nie odmówi właśnie w święto Edukacji Narodowej!

Ref.Chociaż trzeba mieć cierpliwość jak aniołów sto,
by z uśmiechem przekazywać tyle wiedzy,
Nauczyciel to potrafi,bez wyjątku aż do piątku
no a za to od nas szóstka się należy!

2.Kiedy klasa nie pojmuje,
że się ,,-uje”nie kreskuje
lub na lekcji zamiast ciszy znów jest rumor.
Nauczyciel ze spokojem
odczaruje złe nastroje,
bo on wie,przez jakie ,,u’’się pisze ,,humor”!

Ref..Chociaż trzeba mieć cierpliwość jak aniołów sto…

3.Czternastego października
wpisujemy do dziennika
dobre stopnie i pochwały i życzenia:
aby co dzień nasza szkoła
była fajna i wesoła
i by żaden uczeń nie miał w sobie lenia!

Ref..Chociaż trzeba mieć cierpliwość jak aniołów sto…

opr. Januariusz Bizoń

Uczeń ma głowę… – DEN


I.
Uczeń ma głowę nie od parady…
Musi spamiętać wszystkie zasady!
Mieć wielką wiedzę o kontynentach,
tych wszystkich krajach i zwierzętach.

Ref:
Pani o świecie wie prawie wszystko,
choć całe życie spędza nad Wisłą,
więc zanim w podróż wielką podążę,
Wszystko niczym Pani poznam z książek!

II.
Wyliczam rzeki, wymieniam morza,
wiem jak powstaje polarna zorza,
I znam zjawisko fatamorgany.
Tam rośnie bambus, tu – banany.

Ref:
Pani o świecie wie prawie wszystko,
choć całe życie spędza nad Wisłą,
więc zanim w podróż wielką podążę,
Wszystko niczym Pani poznam z książek!

muzyka: Januariusz Bizoń

Pociągiem na Mazury


Pędzi, pędzi pociąg, znika świat w oddali
Do szyby przyklejasz mokry nos
Wiezie nas ten pociąg, na mazurskie wody
A tam już nas czeka żeglarza los

Jedziemy, jedziemy tak koła turkocą
Mazury, jeziora, ach, poczuć ten wiatr
Kanały i słońce, i żagle do nocy
I piękne Mazury, ach, to inny świat

II. Pędzi, pędzi pociąg, świat spod kół ucieka
Pociąg w niebo frunie, w ciepło snów
Między kanałami, między jeziorami
Na żeglarskim szlaku będziesz znów

Jedziemy…

III. Pędzi, pędzi pociąg, świat spod kół ucieka
Jacht nasz jak ten pociąg szybko mknie
Tylko na twój uśmiech. ciągle jeszcze czekam
Hej, czas rzucić cumę, uśmiechnij się!

Jedziemy…

opr. sł i arr. muz.: Januariusz Bizoń

Wakacyjna przygoda


Szkolne dni są już właśnie za nami
Słońce z nieba nam mocno przypieka
Jeszcze dzień, dwa i już spakowani
Wakacyjna przygoda nas czeka

ref. Plaża, słońce i woda – wakacyjna przygoda.
Pora ruszać w nieznane, bo wakacji to czas!
Jedni chcieliby w góry, drudzy wolą Mazury.
Innych czeka w wakacje: morze, słońce i wiatr!

Jedni w góry, a inni nad morze
Autobusem, pociągiem i pieszo
Plecak, czapka i okulary
Wszyscy wkoło z lata się cieszą.

Plaża, słońce i woda…

Ciepły piasek lub górskie szlaki
I wieczory przy blasku ogniska
A gdy czas przyjdzie wracać do domu
Wakacyjnej przygody czar pryska!

Plaża, słońce i woda…
sł./muz. Januariusz Bizoń

Lato z zieloną czupryną


1. Lato z zieloną czupryną
siadło na progu dnia,
bawi się słońcem jak piłką,
goni obłoki dwa.

Ref: Bo lato nam wpada do rąk,
jak groszku zielony strąk,
jak żaba, trawa i liść,
i ścieżka, by w dal nią iść.

2. Lato z czupryną zieloną
pędzi, aż brak mu tchu.
Woła wakacje zielone,
radość wyciąga z mchu.

Ref: Bo lato nam wpada…

3. Sypia w gitarze schowane,
lubi ognisko, śpiew.
Kąpie się w rosie nad ranem,
łazi po czubkach drzew.

Ref: Bo lato nam wpada…

opr. Januariusz Bizoń

Tyle dróg [Pora wędrówki]


1. Na wesołe okna na dębową zieleń
Na kukułkę miłą, wróżkę lata dzielną
Na burego kota, na piątki niedziele
Spada słońca złoty hejnał

Ref: Tyle dróg jest przed nami
Tyle rzek rozśpiewanych
Szumi wiatr mową wierszy
o tej ziemi najpiękniejszej
Juz się w pas lato kłania
Przygód czas wędrowania
Echo gór gwiazda spada, przy ognisku ballada
Przy ognisku śpi ballada

2. Weź na drogę piękny księżycowy rogal
I kropelkę rosy tej co pachnie różą
Zabierz i piosenki bo byłoby szkoda
Nigdy nie jest ich za dużo

sł: J. Nowicka muz: T. Kiszczak
opr. muz. Januariusz Bizoń